Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie UG w oczach pierwszaków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie UG w oczach pierwszaków. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 czerwca 2009

Podsumowanie

I tak oto nasz udzial we wspoltworzeniu bloga dobiegl konca. Zapewne zdanie na temat tego rodzaju zaliczenia zajec jest podzielone, dlatego nasza grupa postanowila zebrac wszelkiego rodzaju plusu i minusy "blogerowania" :)

Po pierwsze, naszym zdaniem ta forma przebiegu zajec jest bardzo korzystna dla studenta, ktory badz co badz musi nauczyc sie krytycznego podejscia do zycia. I tak dzieki temu, ze mialysmy mozliwosc tudziez obowiazek :) umieszczac posty na blogu nasze horyzonty myslowe nie tylko sie poszerzyly, ale takze przybraly okreslona postac.

Po drugie, forma ta uczy wspolpracy w grupie i wiazacej sie z nia odpowiedzialnosci grupowej (sytuacja z plagiatem, na pewno na dlugo pozostanie w naszej pamieci :)).

Po trzecie, w końcu posrod szeregu wykladow, na ktorych nie mamy zbyt wielu mozliwosci do wypowiedzi pojawily sie zajecia, na ktorych zarowno w formie pisemnej - na blogu jak i ustnej - podczas zajec moglysmy wyrazic nasze zdanie, poglady itp.

I tak wymieniac mozna bez liku... Minusow jest niewiele... wlasciwie jedne i wiazacy sie raczej bezposrednio z koncowa ocena pracy, która dopiero przed nami :) Uwazamy, ze ocenianie calej grupy jako calosci nie zawsze odda rzeczywisty wklad i prace poszczegolnych jej czlonkow. Jednak jako, ze egzekwowanie tego nie jest w interesie Jedynego Edukatora pozostawimy ta watpliwosc do przemyslenia zarowno wszystkim tym, ktore aktywnie dzialaly w swoich grupach, jak i tym "troszkę" mnie zapracowanym ;]

Podsumowując, jestemy zdecydowanie za kontunuacja tego rodzaju prowadzenia zajec i korzystajac z okazji zyczymy przyszlym edukatorkom owocnej,tworczej i samodzielnej pracy :)

środa, 27 maja 2009

Mass media a rozwój dziecka

Mass media określa się jako ogół elektrycznych i elektronicznych sposobów odtwarzania, zapisywania i rozpowszechniania obrazów i dźwięków, które stosuje się w komunikowaniu masowym w celu zorganizowania odbioru indywidualnego lub zbiorowego (A. Kłoskowska, Kultura masowa, Warszawa 1980).

Mass media są wszechobecne w dzisiejszym świecie, wkraczają w niemalże każdy obszar naszego życia i nie omija to również dzieci. Wręcz przeciwnie, są one najbardziej podatnymi ich odbiorcami ze względu na łatwość poddawania się różnym wpływom i nierozwiniętą umiejętność krytycznego myślenia. Większość czasu poza szkołą dzieci obecnie poświęcają na oglądanie telewizji i granie na komputerze. Co więcej, często poświęcają na "wciągającą grę" czas przeznaczony na sen i odpoczynek, co jest powodem zmęczenia i nieaktywność na lekcjach.
Spędzanie całego dnia przed komputerem lub na kanapie przed telewizorem jest powodem nie tylko coraz bardziej postępujących wad wzroku, ale także gwałtownie rosnącej nadwagi wśród dzieci. Młodzi ludzie nie mają czasu, ani ochoty się ruszać, coraz rzadziej spotykają się na podwórkach, grają w piłkę, w wyniku czego są ociężałe i mniej sprawne, nawet zwykłe zajęcia wychowania fizycznego w szkole są dużym problemem.
Kolejnym problemem jest ilość przemocy, wulgaryzmów oraz innych nieodpowiednich dla dzieci treści, jakimi przepełniony jest Internet oraz telewizja. Już małe dzieci używają wulgarnych wyrazów, których znaczenia same nie rozumieją i prawdopodobnie zasłyszały je w telewizji bądź przeczytały na jakimś forum internetowym. Wypowiedzi dzieci stają się coraz bardziej niegramatyczne, niepoprawne, a język jest bardzo ubogi.
Problem ten dotyczy również pisania. W dobie, kiedy wszystko odbywa się za pomoą komputera, dzieci nie uczą się ładnego, a przynajmniej wyraźnego pisania. Wszelkie prace, wypracowania piszą na klawiaturze komputera, a coraz to bardziej zaawansowane technicznie programy komputerowe same poprawiają ich błędy.

czwartek, 21 maja 2009

Rodzina a media


W związku z dzisiejszą Konferencją Naukową: Psychologia w służbie rodziny odbywającą się na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego odbyło się wiele ciekawych wykładów. Jeden z nich, to jest wykład prof. dr hab. Marii Braun-Gałkowskiej na temat: Rodzina wśród mediów, bardzo nawiązywał do tematów poruszanych na naszym portalu. Wcześniej zastanawiałyśmy się wpływem mediów na edukację, człowieka czy jego wychowanie Nigdy jednak nie zastanawialiśmy się nad tym jak relacje w rodzinie przekładają się na korzystanie z mediów i na odwrót. Myślę, że jest to bardzo ciekawe zjawisko.

Według badań prowadzonych przez Panią profesor w rodzinach, w których rodzice nie poświęcają dostatecznej uwagi swoim dzieciom, nie spędzają z nimi czasu to właśnie media pozostają jedynym łącznikiem spajającym rodzinę. I tak o to doczekaliśmy się czasów gdzie rodzina zamiast wspólnie kreatywnie, aktywnie spędzać czas gromadzi się przed telewizorem. Z jednej strony zjawisko to jest pozytywne, ponieważ bądź co bądź jest to czas, który rodzina spędza razem. Z drugiej strony jakość tego wspólnie spędzonego czasu pozostawia wiele do życzenia.

Media mają duży wpływ na współczesną rodzinę. Można śmiało powiedzieć, że telewizor czy komputer jest członkiem prawie każdej polskiej rodziny. Co to oznacza? Rodzina traci na ważności. To już nie mama, tata, siostra czy brat są wzorcami, autorytetami tylko bohaterowie seriali, filmów czy gier. Bohaterowie ci często reprezentują i promują odmienne wartości niż te, które wartościuje rodzina.

Jak się bronić przed negatywnym wpływem mediów? Cóż najlepiej zobrazuje to przysłowie, którym Pani profesor zakończyła swój wykład: „Jeśli Twoje dziecko mieszka nad brzegiem morza, to lepiej nauczyć je pływać niż budować na plaży mur.”

Podsumowując, ograniczenie czy też zakaz korzystania z mediów nie rozwiązuje problemu. Najlepiej jest uświadomić dzieciom, że mogą napotkać w telewizji, grach czy sieci wiele zagrażających ich prawidłowemu rozwojowi rzeczy, obrazów czy zjawisk. Dlatego też warto jest – i to głównie rola rodziców i nauczycieli nauczyć dzieci rozróżniania dobrych od złych, wartościowych od tych bezużytecznych form mediów, aby mogły bezpiecznie korzystać z udogodnień współczesnego społeczeństwa.

wtorek, 19 maja 2009

Zadania edukacji w dobie nowych mediów

Kreowanie fałszywego obrazu rzeczywistości, proces globalizacji i dekulturyzacji, nieograniczony napływ informacji, upowszechnienie konsumpcyjnego stylu życia... to zjawiska, z którymi muszą się uporać współczesne dzieci i młodzież. Istotnym wsparciem może im służyć szkoła, która ma możliwość oddziaływania na kierunek rozwju dziecka. Myślę, że poza pomocą w kształtowaniu umiejętności weryfikowania informacji i krytycznego do nich stosunku powinna wskazywać im jak najlepiej korzystać z dobrodziejstw nowych mediów, gdzie i czego szukać . Ciekawą sytuację można zaobserwować na wszelkiego rodzaju forach i blogach... Widoczna jest ogromna przewaga osób komentujących w niewybredny sposób bardzo błahe i często infantylne publikacje. Co należy zrobić, by zachęcić młodych ludzi do bardziej ambitnych treści i zabierania głosu na tematy nie tak "denne" jak "Czy Doda powiększyła sobie biust?"itp..? Wydaje mi się, że pokutują tutaj metody kształcenia naszych szkół, które nie mowtywują bynajmniej do twórczego myślenia i wyrażania swoich opini. Jeśli obawiamy się macdonaldyzacji i innych procesów, które wydają nam się niezbyt korzystne zadbajmy o nasze zaplecze intelektualne już dziś ;)

środa, 13 maja 2009

Internet

Ostatnio doświadczam ciekawego zjawiska mianowicie nie mam internetu u siebie i jestem zmuszona prosić moją młodszą siostrę (a ma 11 lat) o dostęp do jej komputera (tak jak w chwili obecnej;)). Zazwyczaj jest tak że jak mnie nie ma to i jej, a jak już jesteśmy to obie i obie coś chcemy, więc moje korzystanie ograniczone jest do minimum. Pierwsze co mnie zaskoczyło to fakt, że nie muszę codziennie sprawdzać poczty, zaglądać na ulubiony plotkarski portal i korzystać z komunikatora, a wcześniej myślałam, że nie da się obejść bez codziennego kawowo- internetowego porannego rytuału. Druga rzecz jak już mam chwilę to w sumie nie mam po co otwierać przeglądarki, chyba że edukatorki lub sprawdzić wiadomości, a wcześniej surfowało się po internecie bez celu tak naprawdę. Po trzecie zobaczyłam co moja siostra wyrabia w tych internetach! I tym właśnie chciałam się zająć.

11 latka w sieci

poszkole, nasza klasa, youtube, kurnik, bobi-bobi , wyspa gier, wklejki do nk -blog, sp46 , elearning dziecko w sieci, minimini, - lista odwiedzanych przez nią witryn internetowych.
Co czeka 11 latkę na tych stronach? Popkultura (hana montana etc.) gry edukacyjne, zręcznościowe, platformówki ale i "rzuć chomikiem", Animals In The City( Użyj myszki, aby wybrać obrazek, który pasuje do ciebie najlepiej. Po 10 pytaniach dowiesz się, którym imprezowym zwierzątkiem jesteś dzisiaj!) oraz wszech obecna nasza klasa i mania "przypnij pinezkie kiedy masz urodziny" i " jak bardzo mnie lubisz", jest i strona kanału z bajkami oraz jej podstawówki. Zaciekawił mnie adres elearning : "Kurs składa się z 8 modułów, podejmujących następujące zagadnienia: wstęp do kursu, Internet, udostępnianie danych osobowych, znajomości w Sieci, niebezpieczne treści, zasady kulturalnego korzystania z usług dostępnych w Internecie, uzależnienie od Internetu, wirusy." ( cytat z owej strony) ciesze się, że często ją odwiedza. Cieszy mnie również, że nie korzytsa z google do odrabiania prac domowych, ale portal społecznościowy poszkole nie różni się niestety (mimo zachęcającej nazwy i przyjaznej strony startowej) od epuls.pl, fotki czy innych tego typu stron. Treści serwowane przez internet dla dzieci są niepokojące(rzuć chomikiem jak najdalej) ale są też strony sprzyające rozwojowi i edukacji (elearnig). Medal zawsze ma dwie strony, ważne by pokazać dzieciom (w szkole w domu w telewizji i samaym inernecie) tą dobrą, pozytywną stronę i czasami zajrzeć gdzie i na jakie strony wchodzą. Czasem też zróby sobie przerwe i odetchnijmy od dobrodziejstw sieci, nabierzmy dystansu i odpoczijmy!

; )

środa, 6 maja 2009

Gry edukacyjne w internecie

Wiele wypowiedzi odnośnie internetu, gier, telewizji oraz ich znaczeniu dla rozwoju dzieci jest negatywnych. Tym razem postanowiłam skupić się na ich pozytywnym oddziaływaniu i odnaleźć kilka stron o edukacyjnym przekazie.

Jedną ze stron, która niewątpliwie kształci najmłodszych zarówno emocjonalnie, poznawczo i społecznie to www.ciufcia.pl. To pierwszy w Polsce, innowacyjny serwis edukacyjny przeznaczony dla rodziców i dzieci w wieku od 2 do 6 lat. Jego celem jest edukacja i pomoc przedszkolakom w zrozumieniu otaczającego je świata. Zadania zawarte na stronie dopasowane są do umiejętności dzieci w wieku przedszkolnym i opracowane przez specjalistów w oparciu o współczesne teorie psychologiczne. Korzystając z tej strony dzieci mogą nauczyć się wielu praktycznych umiejętności, np. szczotkowania zębów czy dodawania. Mogą również nauczyć się podstawowych słów w języku angielskim.

Kolejną, wartą uwagi stroną dla dzieci i ich rodziców jest www.zyraffa.pl. Można na niej znaleźć krzyżówki tekstowe, multimedialne, z rebusami i dźwiękami. Ponadto strona oferuje gry wspierające naukę ortografii, matematyki czy angielskiego. Dzieci mogą brać również udział w quizach i rozwijać się artystycznie, tworząc prace w specjalnym edytorze.

Jak widać media nie niosą ze sobą jedynie złych wzorców dla dzieci. Nie wykluczam tego, że większoćś bajek czy gier przesycona jest agresją i brutalnością i że zbyt długie spędzanie czasu przed komputerem czy telewizorem, żle wpływa na rozwój dzieci, lecz staram się pokazać, że przy odrobinie wisiłku i zainteresowania ze strony rodiców, można odnaleźć pozytywne strony. Ważne jest również, by rodzice spędzali czas razem ze swoimi pociechami i pokazywali im inne, ciekawsze i zdrowsze sposoby spędzania wolnego czasu.

środa, 29 kwietnia 2009

Programy telewizyjne...

Programy telewizyjne powinny być włączone w proces wychowania dzieci i stanowić jego ważne ogniwo. Aby tak mogło być, rodzice powinni poznać potrzeby i zainteresowania swojego dziecka.
Zanim programy telewizyjne zostaną włączone w nurt codziennego życia, nie tylko konieczne jest poznanie potrzeb psychicznych dziecka, ale jednocześnie wprowadzenie korekty do jego rozkładu zajęć. I tu właśnie wyłania się sprawa racjonalnego gospodarowania własnym czasem, a w tym wybierania z programu ulubionych i wartościowych pozycji.
Już najmłodsze dziecko przyzwyczaja się do pewnych programów, uznaje je za swoje, oczekuje pory ich nadawania. Jeśli znamy własne dziecko potrafimy dobrać mu, a właściwie- pomóc w dobraniu, umiejętnie przyzwolić na obejrzenie wartościowych i odpowiadających jego rozwojowi programów. Jeśli dziecko wykazuje większe zainteresowanie przyrodą możemy podsunąć programy przyrodnicze i zainteresować w ogóle światem przyrody.
Z programów dla dorosłych można zezwolić( wyjątkowo) na obejrzenie programów rewiowych, muzycznych, filmów przyrodniczych, krajoznawczych. Zawsze jednak mamy na uwadze wrażliwości i potrzeby dziecka. Chcemy aby odbiór programów działał wzbogacająco. A zatem z pedagogicznego punktu widzenia bardzo ważna jest propedeutyka mass mediów, a zwłaszcza telewizji. Chodzi o wykształcenie podstaw krytycznych wobec emitowanych treści.

środa, 15 kwietnia 2009

Pozytywny wpływ mass mediów na rozwój dziecka.

Badania dotyczące wpływu treści przekazywanych przez mass media na dzieci i młodzież należą do najbogatszych i mających długą tradycję. Nie sposób ich ogarnąć i dlatego też ograniczę się do zasygnalizowania wpływu treści prospołecznych.Wyniki badań dotyczących wpływu treści prospołecznych prowadzonych w różnych krajach zdają się potwierdzać słuszność behawiorystycznej teorii uczenia się z ekranu. Dzięki odpowiedniemu doborowi treści, dzieci mogą przyswajać sobie akceptowane społecznie wzory zachowań, rozwijać zainteresowania i kształtować postawę. Podkreśla się tu zwłaszcza rolę wpływu kumulatywnego. Stąd odpowiednio dobrane seriale telewizyjne mogą wpływać dodatnio na niwelowanie negatywnych cech zachowań – przezwyciężać egocentryzm, wyrabiać postawę życzliwości wobec innych, w sumie – przyspieszać społeczny rozwój dzieci. Dlatego też wiele uwagi przywiązuje się do odpowiedniego przygotowania przekazów masowych dla dzieci. Starania idą w tym kierunku, aby każdy zawierał cel wychowawczy lub dydaktyczny, któremu podporządkowane są cele podrzędne i aby był on przystępny dla dziecka- uwzględniał niejako jego punkt widzenia. Przykładem może być choćby Pszczółka Maja, a dla starszych dzieci Czterej pancerni i pies.
Znamiennym przykładem pozytywnego wpływu treści prospołecznych może być serial telewizji amerykańskiej: Ulica Sezamowa. Do opracowania celów i zadań tego programu zaproszono w 1968 roku wybitnych specjalistów, psychologów, psychiatrów, dydaktyków, wychowawców, socjologów, przedstawicieli telewizji. Grupa ta zaproponowała tematykę obejmującą z zakresu nauczania następujące zagadnienie: przedstawienia liter, liczb, figur geometrycznych; pojęcia relacyjne i ich klasyfikacje; rozumowanie abstrakcyjne, rozwiązywanie zadań i problemów; dziecko i jego świat.
Przeprowadzone badania testowe wykazały u dzieci oglądających regularnie program przyrost ogólny wiedzy o 25%. Program ten wykazał słuszność przyjętych zasad przy jego opracowaniu. Ze wszech miar słuszne okazało się wprowadzenie elementów rozrywkowych, zwłaszcza uwielbianych przez dzieci scen humorystycznych i groteskowych. Sceny takie przykuwają uwagę, a ponadto powodują lepsze zapamiętywanie, a zatem pełnią rolę czynnika motywującego.
Nie zapominajmy jednak, iż do pełnego sukcesu potrzebna jest jeszcze nauczycielska i rodzicielska rozmowa z dziećmi na temat oglądanych programów.

czwartek, 9 kwietnia 2009

Dziennikarstwo obywatelskie oczami studentów pedagogiki UG


    Dziennikarstwo obywatelskie to obecnie rozwijający swoją działalność rodzaj dziennikarstwa, tworzony przez nieprofesjonalistów publikujących swoje artykuły na różnego rodzaju portalach internetowych. Internet pozwala na wspólną pracę wirtualnych dziennikarzy z całego świata. Główną ideą dziennikarstwa obywatelskiego jest podawanie informacji pochodzących jakby ze źródła, które stanowią zwykle naoczni świadkowie wydarzeń, bądź dodawanie rozbudowanych komentarzy do opisanych zdarzeń i poruszonych problemów.. Najważniejsze założenia tego medium to: szybkość, wiarygodność, niezależność, zaangażowanie, szansa dla młodych, władza w rękach społeczności itd… Są to serwisy stworzone przez internautów dla internautów, można znaleźć tam artykuły z różnych dziedzin, od polityki po szydełkowanie. Dziennikarze amatorzy piszą nie tylko o polityce i życiu swojej lokalnej społeczności, ale również dzielą się swoimi pasjami i zainteresowaniami.


W polskim internecie najważniejszą rolę w kształtowaniu dziennikarstwa obywatelskiego odgrywają cztery portale: Alert24.pl, iThink, Wiadomości24.pl oraz INTERIA360. Pomimo, iż idea portali jest ta sama, różnią się one rodzajem podawanych wiadomości oraz sposobem ich publikowania.



    Na początek postaramy się przybliżyć działalność portalu Wiadomości24.pl. Jest to najbardziej kontrolowany przez redakcję portal. Żaden artykuł nie zostanie opublikowany bez jej zgody i wiedzy. Istnieje widoczny podział na „My” (redakcja) i „Wy” (internauci). Jak sami piszą:


„To “My” odpowiemy na “Wasze pytania”, zatwierdzimy “Wasze” artykuły i zapłacimy za najlepsze newsy”. Wiadomości24.pl działają pod hasłem: ”Pisz! Fotografuj! Nagrywaj! Komentuj!” . Niestety hasła te odrobinę mijają się z prawdą, ponieważ ostatnie słowo nie należy do internautów.




    Pozytywną stroną portalu niewątpliwie jest jego przejrzysta budowa. Zastosowany został jasny podział na rodzaje podawanych wiadomości (wydarzenia, kultura, cywilizacja, styl życia, sport, portfel, moje trzy grosze, MMS). Umożliwia to łatwy dostęp do interesujących nas treści. Ciekawą propozycją jest dział zatytułowany MMS, w którym dziennikarze mogą publikować zabawne, kontrowersyjne itp. zdjęcia zrobione telefonem komórkowym. Warte uwagi jest również miejsce, w którym toczą się dyskusje na temat opublikowanych artykułów bądź newsów. Portal daje przez to możliwość wypowiedzenia własnego zdania na ważne dla nas tematy. Trzeba pamiętać jednak, że wolność publikowanych opinii także jest ograniczona...



    Portal Alert24 jest miejscem, gdzie internauci zamieszczają informacje, zdjęcia, a nawet filmy z ważnych wydarzeń, których właśnie byli świadkami. Mogą to zrobić za pomocą formularza na stronie internetowej, bądź za pomocą SMS lub MMS, co sprawia, że przepływ informacji jest bardzo dynamiczny, a wiadomości pojawiają się bardzo szybko.


Jednak portal jest całkowicie kontrolowany przez redakcję. To ona dokonuje wyboru zdjęć i informacji, które pojawią się na stronie i nawet nie musi uzasadniać swoich decyzji. Co więcej, redakcja ma prawo opracowywać wiadomości poprzez ich skracanie, przerabianie, łączenie z innymi utworami słownymi, słowno graficznymi, audiowizualnymi itp.


Tak więc rola „dziennikarzy obywatelskich” na tym portalu ogranicza się niestety jedynie do zgłaszania krótkich rzeczowych news’ów i właściwie nie mają oni wpływu na to, co dalej z tą informacją się dzieje, ani nie ma miejsca na wyrażanie swoich opinii.


Internauci nie dostają wynagrodzeń za informacje, które nadsyłają, jednak organizowane są różnego rodzaju konkursy, w których wygrać można nagrody za najlepsze informacje i zdjęcia.



    Kolejnym popularnym w Polsce serwisem opierającym się na idei dziennikarstwa obywatelskiego jest iThink. Jest to dość oryginalna koncepcja, zarówno ze względu na postawione cele i założenia, jak również sposób ich realizacji. Niezaprzeczalnym atutem tego portalu jest założenie, iż autorem zamieszczanych na nim tekstów może być każdy, kto pragnie "wyrazić się", ale także dbałość o to, by treści te były wiarygodne i stosowne. Ważne jest także to, że traktuje się dzinnikarzy tego portalu, jak ludzi wartościowych, którzy mogą wnieść coś nowego, a nawet zmienić w pewnym stopniu otaczającą nas rzeczywistość. Kluczowa jest również niezależność autorów tekstów od polityki itp., co jest niemal niespotykane w innych mediach. Istnieje tam ponadto możliwość publikacji różnego typu materiałów: tekstu, audio, foto i video, co ułatwia dynamiczny napływ informacji. Jednak ów dynamizm nie jest wyróżniającą cechą iThink, gdyż miejsce krótkich notek o bieżących wydarzeniach zajmują dłuższe komentarze odnoszące się także do spraw niezwiązanych z newsami. Zaletą tego serwisu jest także jego podział na różne kategorie, miesjce na wiadomości lokalne (z podziałem na województwa), 10 najbardziej popularnych wpisów, a także wyświatlenie pokrewnych tematycznie artykułów. Oryginalny jest również sposób zatwierdzania publikacji, który polega na jej akceptacji przez trzech czytelników, wybranych losowo spośród autorów ("randomkracja"). Ponadto tekst podlega korekcie pod kątem stylistycznym, co również można uznać za plus. Warto wspomnieć także o tym, że iThink wychodzi naprzeciw oczekiwaniom ludzi dając im możliwość odbycia praktyk dziennikarskich. Mam nadzieję, że zachęci to większą ilość osób do udzielania się na tym portalu, gdyż jego promocja i rozwój zostawiają aktualnie wiele do życzenia.

 

    Następnie chciałybyśmy przedstawić portal Interia360.pl. Strona jest przejrzysta, zawiera wiele działów tematycznych, można swobodnie się po niej poruszać, zdecydowanie podoba mi się, że mogę łatwo odszukać teksty o moim regionie. Portal ten, tak jak poprzednie, jest miejscem dziennikarstwa  obywatelskiego. Piszą internauci dla internautów, można tu doskonalić warsztat literacki, promować siebie i swój region. Teksty są czytane, komentowane i oceniane zarówno przez profesjonalistów jak i przez innych czytelników, co jest, moim zdaniem, bardzo pomocne dla dziennikarzy-amatorów. Użytkownicy nie tylko dodają newsy ale i wyrażają swoje przemyślenia na temat różnych codziennych i nie codziennych wydarzeń. Taki portal stwarza możliwość do podjęcia pewnych, nie rzadko niewygodnych, tematów, które przecież dotyczą każdego z nas.

    Do dziennikarstwa obywatelskiego zalicza się także prowadzenie blogów. Zaczniemy od wytłumaczenia czym jest blog - jest to rodzaj strony internetowej, na której umieszczane są  chronologicznie wpisy przez autora. Tematyka bloga zależy bezpośrednio od autora, tak więc to on decyduje o tym co będzie się w nim znajdowało. Zaletą blogów z pewnością jest możliwość komentowania( o ile autor wyrazi na to zgodę ) wpisów przez czytelników(innych internautów), przez co tworzy się opcja dyskusji. Autor dla urozmaicenia swojej strony często załącza linki do zalecanych stron internetowych lub innych blogów. Może także umieścić galerię zdjęć, które także(za zgodą) można skomentować.
Istnieje wiele rodzajów blogów. Dzielimy je ze względu na:
- charakter i tematykę : do najczęściej spotykanych zaliczamy blogi o charakterze osobistym (pamiętniki internetowe), ale istnieją też blogi o określonej tematyce i są one prowadzone zazwyczaj przez kilku autorów,
- ilość autorów: blog może  być prowadzony przez jednego autora(blog - pamiętnik) lub kilku (blog kolektywny),
- rodzaj treści : blog tekstowy; videoblog (inaczej vlog), składający się z materiałów video; photoblog - większą część bloga stanowią zdjęcia;
audioblog-  zawiera głównie nagrania dźwiękowe; linklog- gromadzi odnośniki do poszczególnych stron;
-częstotliwość dodawania wpisów i komentarzy do notek: blog dynamiczny –wpisy pojawiają się przynajmniej raz dziennie, obecna jest spora liczba komentarzy; blog niedynamiczny.
    Podsumowując, blog jest bardzo popularną formą swobodnej wypowiedzi. Zdecydowaną zaletą blogów jest to, że może go prowadzić każdy i  nic za to nie płacąc. Ostatnimi czasy dużą popularność zyskały blogi prowadzone przez polityków, które dają nam możliwość bliższego poznania świata polityki oraz poglądów na temat obecnej sytuacji politycznej w kraju. Każdy z nas może się dołączyć do dyskusji w komentarzach bez ponoszenia konsekwencji ( pozostajemy anonimowi).


 

    Wyżej wymienione i przedstawione formy dziennikarstwa obywatelskiego potwierdzają fakt, że jest ono bardzo ważne we współczesnym społeczeństwie. Dziennikarstwo obywatelskie ma swoje plusy i minusy. Zdecydowanie pozytywne jest to, że:

-Opisane przez nas portale są nie tylko źródłem informacji, ale są przede wszystkim miejscem gdzie każdy może zabrać głos, napisać coś od siebie itp. Uważamy, że możliwość wyrażania swoich poglądów odgrywa znaczną rolę w funkcjonowaniu dziennikarstwa obywatelskiego jak i funkcjonowaniu społeczeństwa samego w sobie (bądź co bądź wolność słowa,myśli i przekonań to podstawy demokracji).

-Istnienie w sieci portali informacyjnych (opisanych przez nas) czy blogów zdecydowanie ułatwia obywatelom dostęp do informacji. Jednak sporną kwestią pozostaje wiarygodność i rzetelność tych informacji. Skoro każdy może napisać wszystko co chce i w sposób również wybrany przez siebie trudno jest zweryfikować czy też wierzyć na słowo w przeczytane informacje. Dlatego tak ważne jest fnkcjonowanie takich portali, które sprawdzają wszystkie umieszane teksty (a te opisane przez nas do takich należą)

-Dziennikarstwo obywatelskie daje szansę dziennikarskim amatorom do wykazania się oraz zdobywania nowych umiejętności związanych z pisaniem tekstów

Negatywne natomiast jest to, że:

-Informacje nie zawsze są wiarygodne

-Anonimowość (brak odpowiedzialności za to co się pisze) może prowadzić do nieprofesjonalizmu ujawniającego się wulgaryzmami, obelgami itp. pojawiającymi się w tekstach (do których przecież dostęp mają wszyscy nawet ci najmłodsi)

    Podsumowując, dziennikarstwo obywatelskie odgrywa ważną rolę we współczesnym społeczeństwie i tak jak inne nowe media stwarza zarówno szanse jak i zagrożenia dla prawidłowego funkcjonowania obywatela - człowieka. Dlatego, też ważne jest to, aby korzystać z wszelkich jego form z rozsądkiem i umiarem. 

środa, 1 kwietnia 2009

Tradycyjna szkoła vs nowe media


Edukacji w Polsce już od wielu lat zarzuca się złe funkcjonowanie i kolejne reformy nie zmieniają tego stanu rzeczy. Ponadto od kilku lat staje przed nią problem, a może szansa jaką jest rozwój technologii i idące za nim nowe media. Konfrontacja starych metod i treści nauczania z nowymi zdaje się nieunikniona. Coraz częściej rozwój szkół kojarzony jest z postępem technicznym, co skłania oświatę do kolejnych kroków naprzód w wdrażaniu technologii informatycznych w struktury szkolnictwa. W związku ze spadkiem zainteresowania społeczności szkolnej tradycyjnymi formami nauki, jakimi są książki nauczyciele stają przed koniecznością nie tylko zmiany interpretacji treści przekazywanych uczniom tak, by przystawały one do współczesnych potrzeb, ale także przedstawienia tego w atrakcyjnej postaci, przy użyciu nowych technologii. Nie należy natomiast ślepo trzymać się odwiecznych zasad i zwyczajów, gdyż powoduje to narastający bunt uczniów, którzy są wrogo nastawieni do szkoły, będącej passe. Warto tu wspomnieć, iż ważne jest odpowiednie przygotowanie kadry pedagogicznej do posługiwania się nowoczesnymi formami przekazu.

Jednak wzrastająca rola mediów niesie ze sobą zagrożenia, na które szkoła powinna zareagować zmieniając dotychczasowe pojmowanie procesu edukacji. Moim zdaniem, w dobie nowych mediów należy zrezygnować z „wkładania” dzieciom do głowy wiedzy, na rzecz nauki krytycznego selekcjonowania informacji, jakie do nich docierają, gdyż w przeciwnym razie dzieci będą chłonęły wszystko co zostanie im w ciekawy sposób przedstawione (a niekoniecznie prawdziwe i korzystne dla nich). Nie mam tu na myśli wyłącznie Internetu ale także np. reklamy telewizyjne, które z niezwykłą siłą absorbują uwagę dzieci.

Chciałabym także zwrócić uwagę na uczenie na odległość (distance learning) mimo, iż zdaje się, że wcześniej na blogu pojawił się już ten temat. Zainteresował mnie jednak tekst Jacka Z. Górnikiewicza Szkoła przez Internet wyzwaniem dla polskiej tradycji oświatowej: nadzieje i niepokoje, w którym przedstawione zostały między innymi zalety i wady takiego sposobu nauczania. Jedną z ciekawszych i istotnych zalet DL jest postawienie kresu przemocy symbolicznej, która ma miejsce w klasach szkolnych, objawiając się np. hierarchią, w której uczeń (mimo, że jest najważniejszym „elementem” systemu szkolnictwa) zajmuje najniższą pozycję i musi się podporządkować. W uczeniu na odległość uczeń jest w centrum uwagi i wiele od niego zależy. Ponadto z racji braku osobistego kontaktu z nauczycielem uczeń nie jest narażony na przemoc fizyczną. Dodatkowo przy DL uczniowie i nauczyciele nie są zamykani w salach na kilka godzin, lecz pracują w komfortowych dla nich warunkach, a czas na naukę dostosowany jest do możliwości ucznia. Ostatnią zaletą (o charakterze materialnym) jest możliwość edukacji bez dużego nakładu środków finansowych, przeznaczonych na budowę sal dydaktycznych i zakup pomocy naukowych. Jednak autor zwraca uwagę również na wady, takie jak ograniczenie procesu socjalizacji czy brak pełnej komunikacji z tutorem.

Uważam, że warto rozważyć nowe możliwości edukacji jakie dają jej nowe media, gdyż przemiany są nieuchronne, a pogrążenie szkoły w głęboko zakorzenionej tradycji może przynieść jej jedynie straty.

wtorek, 31 marca 2009

Nowe media a człowiek - wady i zalety


    Nawiązując do tematu poruszonego przez vrtgrl to jest miejsca nowych mediów w naszym życiu muszę zgodzić się z tezą postawioną przez naszą vrtgrl, że w czasach, w których przyszło nam żyć obcowanie wśród mediów jest niezależne od nas i często obcowanie to ma miejsce wbrew naszej własnej woli (dobry przykład z wycieczką na Haiti :)). Jednakże nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, ponieważ w naszym życiu występują takie sfery, w  których funkcjonowanie było by nie możliwe lub jest znacznie ułatwione dzięki istnieniu nowych mediów różnego rodzaju. Zsadniczym pytaniem pozostaje czy wpływ nowych mediów ma charakter korzystny czy nie. 

 

    Nowe media, a  konkretnie Internet nie tylko jest skarbnicą wiedzy (w sieci można znaleźć dosłownie wszystko i na każdy temat) ale przede wszystkim jest czynnikiem wpływającym na rozwój globalizacji. Programy takie jak: Skype, MSN i wiele innych nie tyle ułatwiają co umożliwiają nam komunikowanie się z ludźmi z całego świata. Rzecz niesłychana i nieprawdopodobna jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce. Co więcej nowe media nie tylko wpływają na sferę towarzyską, socjalizacyjną ale także na sferę istotną z punktu widzenia naszych studiów to jest na edukację. Informacje, stronki poświęcone konkretnym tematom, blogi sprzyjają rozwojowi młodego człowieka. Uczą go wybierania z setek partii materiału istotnych dla niego informacji, ułatwiona dostępność znacznie redukuje czas poświęcony na wykonanie zadania. Każdy z nas dobrze pamięta  godziny spędzone na wykonywaniu przeróżnych plakatów, zielników, referatów itp. za czasów kiedy dostęp do komputera, Internetu, drukarek był ograniczony. Piękne czy ciężkie czasy ? ... trudno powiedzieć tak samo jak stwierdzić czy nowe media ułatwiają czy utrudniają nam życie. Z jednej strony zdecydowanym plusem jest dostępność do informacji z zakresu wielu, różnych dziedzin życia. Z drugiej dla niektórych zbyt duża pokusa zastosowania nieładnej techniki kopiuj i wklej (no bo jak tu się zająć pisaniem autorskiego posta kiedy w sieci jest dużo materiału, a na dworze coraz częściej pojawia się słoneczko ;)) Media niewątpliwie są bogatym źródłem informacji jednak, aby nasz ogląd na rzeczywistość był rzetelny i usystematyzowany nie powinny być jedynym.

 

Podsumowując mój wywód, de facto autorski apeluję do EDUKATOREK i nie tylko aby korzystając z zasobów mediów kierowały się zasadą arystotelesowskiego "złotego środka" i znalazły swój własny rozsądny spsób korzystania i czerpania wiedzy z mediów, a wtedy życie stanie się łatwiejsze, bo bądź co bądź media jak wszystko co zostało stworzone dla ludzi, aby nie szkodziło musi być odpowiednio dawkowane :)

czwartek, 12 marca 2009

Człowiek w świecie nowych mediów.

Co to są nowe media? Edukatorki wiedzą po lekturze Manovicha, a ten kto nie czytał "Czym są nowe media?" zapewne ma jakiś obraz nowych mediów. Z zasady nie jest on błędny, lecz tylko trochę wąski. Człowieka zewsząd otaczają nowe media, spotykamy je na każdym kroku, w domu, w szkole, w pracy, na uczelni, właściwie w każdym aspekcie życia. Oglądamy przecież filmy, telewizję, robimy zdjęcia, czytamy książki i czasopisma, idąc ulicą atakuja nas bilbordy, reklamy przestrzenne, banery, w teatrze dostajemy program, bilety wydrukowane dzięki nowym mediom właśnie.

Czy można się od nowych mediów odciąć? Wyobraźmy sobie taką sytuację :

Wyjeżdżamy na Haiti bez komorki, laptopa, nie oglądamy telewizji i nie czytamy gazet, cieszymy sie ucieczką. Ogladamy piękne krajobrazy i sięgamy po aparat fotograficzny i klops! Nowe media bo przecież zabraliśmy cyfrówkę, no trudno odnosimy aparat do pokoju. Idziemy i kupujemy piękną pocztówkę wzamian i znów nowe media! Rezygnujemy z pocztówki i idziemy na spacer, nawet jeżeli my wyrzekniemy sie mediów, to nie znaczy, że ich nie spotkamy. Zapewne zobaczymy plakaty, ludzi rozmawiajacych przez telefon i korzystających z komputera, dostaniemy ulotkę lub uszłyszymy muzykę z głośników.
Nie jestem przeciwniczką mediów, jak mogłoby się wydawać, chciałabym poprostu pokazać jak nowe media przenikaja do naszej codzienności i naszego zycia, jak są wykorzystywane i na jaką skalę, jak bardzo nas dotyczą i jak czasem nie jestesmy świadomi, że z nich korzystamy.

środa, 11 marca 2009

Konferencja REA

Projekt REA, który nazwę swoją wziął od skrótu – Rozwój Edukacji Akademickiej, jest przedsięwzięciem Uniwersytetu Gdańskiego, który jako cykl konferencji, poświęconych aktualnym problemom szkolnictwa wyższego, stanowić ma grunt dla zmian w kształceniu akademickim i wizerunku współczesnych studiów uniwersyteckich .

Celem 2. konferencji pt. „Znaczenie wewnętrznych systemów zapewnienia jakości w świetle nowego podejścia do akredytowania programów studiów” jest przede wszystkim upowszechnienie tematyki związanej z zapewnianiem jakości kształcenia poprzez stosowanie wewnętrznych systemów zapewniania jakości kształcenia i ich znaczenia w procesach akredytacyjnych.

Jednym z uczestników konferencji będzie prof. Hakan Hult z Uniwersytetu w Linkoping w Szwecji.

W wystąpieniach mowa będzie m.in. o ewolucji systemów zapewnienia jakości kształcenia, zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych. Przedstawione zostaną szczegółowo europejskie standardy i wskazówki dotyczące wewnętrznego zapewnienia jakości w instytucjach szkolnictwa wyższego.

Konferencja odbędzie się 13 marca 2009r. o godz: 9,00 - Wydział Nauk Społecznych UG

Edukacja a kultura popularna

Refleksja nad związkami edukacji i kultury popularnej jest bardzo potrzebna. W obecnych czasach z kultury popularnej korzystają wszyscy, co nie znaczy, że każdy tak samo. Warto zatem zastanowić się, jakie miejsce w owej kulturze (popkulturze) zajmuje edukacja i w jaki sposób wykorzystać ją w kształceniu.

Dobrym przykładem takiego wykorzystania jest internet, który jest miejscem zdobywania nowych informacji i uczenia się większości młodzieży. Media w dużym stopniu pokazują młodym ludziom "jak żyć" i dostarczają wzorców zachowania. Rozwój kultury popularnej daje, w pewnym stopniu, szansę stworzenia optymalnej sytuacji do rozwoju jednostki. Elektroniczne media nie tylko przekazują informacje, ale również kształtują naszą wiedzę o świecie, zacierają granice między tym co w szkole, a tym co poza nią. Dzięki rozwojowi popkultury wiedza stała się eksterytorialna- te same informacje są dostępne dla wszystkich bez względu na miejsce zamieszkania.

Pomimo licznych zalet edukacyjnych kultury popularnej nie można zapomnieć o jej negatywnym wpływie na społeczeństwo. Zagrożeniem dla rozwoju młodego człowieka są brutalne, nasycone wulgarnością programy, gry itp.

W takiej sytuacji ważne jest, by racjonalnie korzystać z zasobów popkultury. Należy pokazywać dziecku jej pozytywne zastosowanie i uczyć odpowiedniej interpretacji zawartych w niej informacji.

czwartek, 5 marca 2009

Kurs kolonijny

Drogie Studentki, drodzy Studenci... W Instytucie Pedagogiki UG organizowany jest kurs przygotowawczy dla kandydatów na wychowawców kolonii, obozów dla dzieci i młodzieży szkolnej, który rozpocznie się 16 marca 2009r. o godz. 17.00, w sali A 208. Zajęcia będą się odbywać od poniedziałku do czwartku (lub zgodnie z ustaleniami grupy). Koszt kursu wynosi 200zł. Kurs umożliwia otrzymanie zaświadczenia o uprawnieniach państwowych, do pełnienia funkcji wychowawcy na koloniach i obozach. Na spotkanie należy przynieść kserokopię legitymacji studenckiej.
Zachęcam do uczestnictwa w kursie, który jest bardzo wartościowy i może pomóc w uzyskaniu środków finansowych podczas wakacji ;)

środa, 4 marca 2009

Spektakl "Węzły życia"


Wydarzenie tego tygodnia - IV Międzynarodowa Konferencja na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego za nami. Organizatorzy konferencji dostarczyli uczestnikom wielu wrazeń. Wykłady zarówno te w j.polskim jak i j.angielskim ściągnęły na sale wykładową wielu studentów, wykładowców i gości zaproszonych.
Jednak dla mnie kluczowym, najtrafniej podsumowującym elementem całej konferencji był spektakl w wykonaniu kobiet osadzonych w zakładzie karnym w Lublińcu zatytułowany "Węzły życia". W sztuce przedstawiono opowieść scaloną z prawdziwych biografii. Motywem przewodnim sztuki były dwa wątki - kobiety bitej przez męża i córki poniżanej przez swoją matkę. Historia kończy się tragicznie - ofiary stają się katami swoich oprawców. Pomimo tego, że scenografia sztuki była bardzo skromna to dzięki oprawie muzycznej oraz grze aktorskiej widz z łatwością mógł przenieść się w realia opowiadanej historii. Sztuka była bardzo wzruszająca, widać było po Paniach aktorkach, że są bardzo zaangażowane i chcą jak najelpiej wyrazić problematykę spektaklu. Widownia doceniła te starania nagradzając występ owacjami na stojąco. Po przedstawieniu odbyła się krótka debata, podczas której padło wiele pytań i pozytywnych opinii na temat obejrzanej sztuki. Przedstawiciele widowni chwalili panie za odwagę, którą zdecydowanie trzeba posiadać, aby podjąć próbę "zgarania swojego własnego życia", które w przypadku Pań aktorek opatrzone było traumatycznymi przeżyciami i wspomnieniami.
Podsumowując,takiego rodzaju przedsięwzięcia nie tylko przybliżają ludzi do narastającego problemu przemocy wobec kobiet, przemocy w rodzinie, nie tylko dają szansę Paniom dotkniętym przemocą na odbudowanie poczucia własnej godności i użyteczności, ale przede wszystkim są pewnego rodzaju czynnikiem pobudzającym wszystkie te kobiety, które swojego problemu nie zauważają lub po prostu lekceważą go przyjmując, że zasłużyły na taki los. Spektakl jak i cała konferencja udała się i myślę, że zmieniła choć trochę sposób postrzegania problemów dotyczących relacji kobieta- mężczyzna.

Święto Uniwersytetu Gdańskiego

Nie wiem czy wiecie, ale 20 marca nasz Uniwersytet Gdański będzie obchodził 39. rocznicę powołania.

Uroczystość odbędzie się o godz. 10.00 w Auli Wydziału Prawa i Administracji w Gdańsku Oliwie, ul. Bażyńskiego 6.

Program uroczystego posiedzenia Senatu UG:
  • Hymn Rzeczypospolitej Polskiej
  • Przemówienie JM Rektora Uniwersytetu Gdańskiego prof. dra hab. Bernarda Lammka
  • Promocje doktorskie
  • Gaudeamus igitur
  • Wręczenie Nagród Nauczyciela Roku im. Krzysztofa Celestyna Mrongowiusza
  • Gaude, Mater Polonia
  • Wręczenie nagród dla dziennikarzy za teksty o Uniwersytecie Gdańskim
  • Koncert Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego pod dyrekcją Marcina Tomczaka

19 marca, dzień przed uroczystością, zgodnie z tradycją akademicką, JM Rektor Uniwersytetu Gdańskiego oraz dziekani i prorektorzy UG złożą kwiaty na grobach Rektorów Uniwersytetu Gdańskiego: prof. Janusza Sokołowskiego, prof. Roberta Głębockiego, prof. Karola Taylora, prof. Czesława Jackowiaka.

wtorek, 3 marca 2009

"Kobieta w kulturze"


Jednym z ważniejszych i ciekawszych wydarzeń jakie odbędą się na Uniwersytecie Gdańskim, niewątpliwie jest międzynarodowa konferencja z cyklu "Kobieta w kulturze". Bieżąca (już czwarta) edycja zatytułowana "Kobieta, mężczyzna, miłość" odbędzie się 4 marca 2009 roku
w budynku wydziału Nauk Społecznych przy ul. Bażyńskiego 4.

Program konferencji jest niezwykle bogaty, więc
z pewnością każdy odnajdzie w nim coś dla siebie. Wykład otwierający wygłosi prof. Shalom Schwartz z Hebrew University of Jerusalem i University of Bergen. Organizatorzy przewidzieli również serię wykładów otwartych, warsztaty, sympozja tematyczne oraz specjalną sesja poświęconą w całości działaniom sektora pozarządowego na rzecz równouprawnienia i poprawy sytuacji kobiet i mężczyzn w Polsce i na świecie.
Niezwykle interesująco zapowiadają się filmy z cyklu "Kobieta w PRL-u" oraz spektakl teatralny przygotowany przez więźniarki z Lublina.

Szczegółowe informacje oraz program na stronie: www.konferencja.go.pl

"Kobieta w kulturze"