środa, 3 czerwca 2009
Podsumowanie cd.
Podsumowanie/ raport :)
środa, 27 maja 2009
Kilka słów o lekcji informatyki w szkołach...
Wiele dzieci posiada komputery w domu i informatyka pomaga im rozszerzać wiedzę o sprzęcie, który jest w ich zasięgu. Tym zaś, które nie mają komputerów, stwarza się w ten sposób okazję do zapoznania się i oswojenia z komputerem. Lekcje informatyki są dla nich często pierwszym kontaktem z komputerem, są więc zarazem bardzo ważne dla ich przyszłego życia. Komputer towarzyszy bowiem współczesnemu człowiekowi na każdym kroku i jest wielokroć podstawowym narzędziem pracy.
Komputer jest dzisiaj, obok gazet, książek i telewizora podstawowym narzędziem do zdobywania informacji. Internet, którego błyskawiczny rozwój obserwujemy w ostatnich latach, staje się coraz poważniejszym źródłem wiadomości. Dzięki lekcjom informatyki dzieci mają więc możliwość pogłębiać swoją wiedzę na różne tematy i uczyć się nowych sposobów odkrywania świata.
Ponadto komputer daje możliwość nowego, niekonwencjonalnego podejścia do uczenia się różnych przedmiotów. Nawet nauka obcego języka za pośrednictwem komputera jest ciekawa i choć niekonwencjonalna — skuteczna. Zawiera w sobie bowiem elementy przyswajania obcojęzycznych tekstów, słuchania mowy w oryginalnym wydaniu i oglądania obrazów, które pozwalają skupić uwagę dziecka przez dłuższy czas na wykonywanym zadaniu.
Poza tym programy komputerowe zawierają różnego rodzaju gry edukacyjne, które, jak wiadomo, zawsze ciekawiły dzieci, bo pozwalały im na interakcję, czyli aktywne uczestniczenie w różnych sytuacjach. Jest to bardziej interesujące i efektywne dla dziecka niż bierne przyswajanie wiedzy.
Komputer daje też młodemu człowiekowi możliwość samokształcenia. Po skończonej lekcji uczeń może kontynuować w domu zdobywanie wiedzy i wykonywać samodzielnie ćwiczenia, które rozpoczął pod okiem nauczyciela.
Wiadomośc zostala zaczerpnięta ze strony:http://www.szczytno.com.pl
sobota, 23 maja 2009
Bezpieczny Internet

Znajdziemy tu założenia netykiety (czyli dobrego zachowania w Internecie), prezentacje dotyczące funkcjonowania Internetu oraz kursy e-learningu zawierające animacje, quizy, muzykę i gry.
To, co szczególnie zwróciło moją uwagę, to zakładka Zagrożenia w Internecie. Autorzy prezentują tam najnowsze doniesienia odnośnie możliwych niebezpieczeństw czyhających w sieci, a co ciekawe, także przykłady niebezpiecznych postaci mogących znacznie popsuć przyjemność korzystania z Internetu. Postaci te zaprezentowane są w sposób niezwykle humorystyczny, a przy tym rzetelny i czytelny. Spotykamy się z Bełkotem, Kradziejem, Kłamaczem i Śmieciuchem, możemy poznać zarys ich sylwetek, cechy charakterystyczne, a to wszystko wzbogacone jest barwnymi animacjami.
Rodzice na pewno docenią fakt istnienia katalogu stron bezpiecznych, a ich pociechy zainteresują się licznymi konkursami i grami. Uwagę przyciąga szata graficzna strony, a przede wszystkim kolory przyciągające uwagę, ale na tyle subtelne, by nie rozpraszać użytkownika.
Uważam, że opisana przeze mnie strona jest ciekawym pomysłem na wprowadzenie najmłodszych w świat wirtualnej przygody. Poprzez zabawę uczy zasad i reguł korzystania z Internetu tak, by można było czerpać z niego jak najwięcej korzyści. Zachęca do pracy z komputerem, ale jednocześnie przypomina, że nigdy nie należy bezgranicznie ufać temu, co ukaże się na monitorze.
środa, 6 maja 2009
Media a lenistwo
Nie potrzeba wiele wysiłku, by za pomocą wyszukiwarki odnaleźć żądane przez nas hasło. Zostajemy wręcz zasypani najróżniejszymi wariantami odpowiedzi, ale dodatkowo trzeba zauważyć, że informacje pojawiające się na monitorach komputerów nie zawsze są wiarygodne.Nie mamy żadnej kontroli nad tym, co jest umieszczane na stronach internetowych, a tym samym nie zawsze jesteśmy w stanie zweryfikować prawdziwość otrzymanej informacji.
Wydaje mi się, że należy pokazać dzieciom, iż media to jedno z wielu źródeł dostarczania informacji, ale nie jedyne.
Zaangażowanie w zdobywanie wiedzy jest bardzo istotne w rozwoju każdego dziecka, uczy, że nie wszystko przychodzi bez trudu, że wysiłek jest niezbędnym elementem przybliżającym nas do wyznaczonego celu.
środa, 29 kwietnia 2009
Wpływ gier komputerowych - uzupełnienie
Opiszę tutaj pewną nową generację sportu, jakim jest niewątpliwie e- sport. Jak sama nazwa wskazuje, jest to sport elektroniczny, uprawiany za pomocą sieci.
Jego fundamentem są gry komputerowe. Ludzie zajmujący się e- sportem w profesjonalny sposób, gromadzą się na wspólnych rozrywkach tzw. lanach, eventach, czy targach komputerowych.
Czy ktokolwiek z Was wie, że polska drużyna gry Counter Strike osiągnęła najwyższe podium zarówno na Mistrzostwach Europy, jak i Świata, zarabiając dodatkowo ogromne sumy pieniędzy? Profesjonalny gracz dzięki grze i rywalizacji
może traktować grę nawet jak pracę, która jest jednocześnie jego pasją. Na dowód tego przedstawiam poniżej film, opisujący życie i wywiad z najlepszym graczem w grze Warcraft 3 na świecie, Holendrem, Grubbym:
Mimo niezaprzeczalnych wad, jakie posiadają gry komputerowe, warto również zwrócić uwagę na możliwości usamodzielnienia, nauczenia się wielu nowych umiejętności, poznania interesujących ludzi o podobnych zainteresowaniach, zwwiedzania świata płynące z gier.
Podsumowując, przedstawiam video wywiad z psychologiem na temat gier:
Dodatkowo strona ze zdjęciami i opisem najpopularniejszych i największych gralni na swiecie: http://www.espmania.pl/top10-gralni-e-sportowych-na-swiecie/
Wpływ gier komputerowych
W wielu grach ukazywane są elamenty przemocy, agresji, rasizmu czy motywów seksualnych. Wzbudza to czesto kntrowersje i sprzeciw ze strony rodziców, grup religijnych czy organizacji społecznych. Dlatego też wprowadzono cenzurę, która określa produkcję, dystrybucję i kupowanie gier. Trzeba przyznac, ęe wiele z pośród nowopojawiających się gier posiada takową cenzurę wraz z ogranicznikiem wiekowym; może to także świadczyc o szerokim rozprzestrzenieniu wsród gier elementów szkodzących prawidłowemu rozwojowi dzieci.
Ale oprócz tego negatywnego wpływu, gry mają swoje pozytywne oblicze. Wprowadzaja walory artystyczne, jak też stanowią częstą rozrywkę. Wzbogacają zaplecze intelektualne człowieka, tu ważną rolę odgrywają gry logiczne i strategiczne, pobudzają one umysł ludzki, wzbogacając go o nowe doświadczenia. Gry komputerowe pozwalają tworzyc człowiekowi wirtualny świat, w którym sam i to właśnie on decyduje o przebiegu akcji.
Gry komputerowe ciagle i w dośc szybkim tempie rozwijają się. I na pewno nie znikną z naszego świata. Więc myślę, że nawet najwięksi ich przeciwnicy powinni pogodzic sie z ich istnieniem i zaakceptowac je. Trzeba tylko pamietac, gdzie kończy się świat wirtualny, a zaczyna rzeczywisty.
środa, 22 kwietnia 2009
Telewizja-więcej wad, czy zalet?
W książce Józefa Bednarka „Multimedia w kształceniu” jest zaprezentowany wynik badania, które zostało przeprowadzone wśród młodzieży.
I tak do pozytywnych skutków oddziaływania telewizji na odbiorcę badani zaliczyli:
- źródło wiedzy- poszerzenie dotychczasowej wiedzy o nowe zagadnienia
-pobudzanie do refleksji- uświadomienia społeczeństwu istnienia globalnych problemów świata, jego zagrożeń, np. środowiskowych, rozmaitych nałogów itp.
- sprzyjanie rozwojowi intelektualnemu młodych ludzi
-wpływanie na rozwój zainteresowań
- inspirowanie do różnego rodzaju aktywności
- źródło przeżyć emocjonalnych
-źródło wrażeń estetycznych
- forma rozrywki
Do najczęściej wymienianych przez badanych negatywnych skutków oddziaływania telewizji na odbiorcę należą:
-w zakresie zdrowia fizycznego: wada wzroku
-w zakresie rozwoju moralnego oraz społeczno- emocjonalnego: możliwość przejmowania przez niektórych odbiorców wzorów zachowań społecznie nieaprobowanych- agresji, przemocy, nietolerancji, brutalności, bezczelności, wulgarnych zachowań seksualnych, itp.
- kreowanie i podtrzymywanie stereotypów ról płciowych u widza
-obniżanie zdolności odbiorcy do okazywania i odbierania uczuć oraz obniżenie progu wrażliwości na cierpienie innych
- możliwość wpływania na ograniczanie kontaktów interpersonalnych w życiu rodzinnym i rówieśniczym
Bibliografia:
M. Krzyśko., Jakim odbiorcą treści telewizyjnych jest młodzież, [w:] Media a edukacja, III Międzynarodowa Konferencja, Poznań 2000, s.132-134
J. Bednarek, Multimedia w kształceniu, Wydawnictwo naukowe PWN SA, Warszawa 2006, s.163
niedziela, 19 kwietnia 2009
Wpływ mediów
Należy pamiętać, że media są ogromnym ułatwieniem i źródłem różnorodnych możliwości stworzonych przez człowieka dla człowieka i tak, jak we wszystkim- istotą rzeczy jest… umiar .
piątek, 17 kwietnia 2009
środa, 8 kwietnia 2009
Dziennikarstwo obywatelskie w oczach studentek pedagogiki
Dziennikarstwo obywatelskie stało się faktem współczesności. Jego rozwój nastąpił wraz ze wzrostem zainteresowania komunikacją medialną. Pierwszym skojarzeniem odnoszącym się do pojęcia dziennikarstwa obywatelskiego, jest niewątpliwie termin obywatel. Według Słownika współczesnego języka polskiego, obywatel to członek społeczeństwa danego państwa, mający określone przez konstytucję i prawo obowiązki i uprawnienia. Z łatwością można zauważyć pewien nacisk na równość wszystkich obywateli. Jak podaje Encyklopedia, dziennikarstwo obywatelskie, to dziennikarstwo, które uprawiane jest przez nieprofesjonalnych dziennikarzy w sprawie społecznej; powstaje ono i rozwija się w Internecie.
Równość słowa, będąca jednym z naczelnych postulatów powszechnej równości obywateli, umożliwia nam dzisiaj otwarte wyrażanie poglądów i prowadzenie czynnych dyskusji na dowolny temat również w sieci. Internet jest swoistą kopalnią informacji, zawierającą ogromną liczbę różnorodnych blogów, czy forów internetowych. Wiemy przecież, że po wpisaniu w wyszukiwarkę nawet przypadkowego hasła, wyświetlają nam się automatycznie (w mniejszym lub większym stopniu dopasowane do oczekiwań) adresy stron internetowych. W ten sposób wszelkie informacje zamieszczane w Internecie przez zwykłego, niezwiązanego z dziennikarstwem obywatela, zostają upublicznione.
Niezaprzeczalną zaletą dziennikarstwa obywatelskiego jest fakt, iż każda osoba interesująca się dziennikarstwem, może nawet nie posiadając tytułu magistra dziennikarstwa, w sposób wolny uprawiać ten zawód. Istnieje wiele stron internetowych, które pozwalają, a wręcz zachęcają młodych ludzi do wypowiadania się i umieszczania artykułów na tych witrynach. Owe witryny internetowe zachęcają internautów do aktywności rozmaitymi komunikatami typu: piszcie u nas, pisz artykuły czy wrzucaj pliki. Oddziałując na podświadomość, krzyczą: Hej, też możesz napisać to, co myślisz, więc pisz, co chcesz. Podobne komunikaty napełniają ludzi pewnym optymizmem i poczuciem nieograniczonej wolności, wolności słowa przede wszystkim. Jeśli nawet owe pobudzające do aktywności hasła są zwykłym chwytem, odpowiadającym za zwrócenie uwagi, sprawiają wrażenie autentycznych, tym samym wypełniając należycie swą rolę.
Serwis iThink.pl w pełni zasługuje na miano serwisu dziennikarstwa obywatelskiego. Już na wstępie można zauważyć liczne oferty pomocy redakcyjnej, stworzenia telewizji bądź sygnalizowania ważnych wydarzeń drogą MMS-ową. Hasłem przewodnim serwisu jest „wyraź się”. Przewija się ono niezwykle często i tym samym wskazuje na wartość nadrzędną dla iThink.pl – wyrażenie swoich poglądów i podzielenie się nimi z innymi. Pracownicy serwisu kierują się jasno określonymi zasadami. Pierwsza z nich randomkracja oznacza tzw. demokrację losową. Co najmniej trzy osoby z grupy osób losowo wybranych muszą zatwierdzić artykuł nim pojawi się on na stronach iThink. Jest to jednak jeden z mankamentów serwisu, zasada ta oznacza bowiem odejście od równości i wolności w wygłaszaniu opinii i poglądów na rzecz weryfikacji i uprzedniej oceny tekstów. Może to wynikać z dbałości o wiarygodność prezentowanych treści, ale tego na pewno nie jest w stanie zapewnić grupa przypadkowo wybranych osób. Zasada social publishing to gwarancja publikacji wszelkiego rodzaju mediów. Zespołowi przyświeca także idea networkingu, czyli szeroko pojęty rozwój pojedynczych twórców, ale także działalność grupową. Zarówno autorzy, jak i zalogowani użytkownicy mogą tworzyć serwis. Ci pierwsi poprzez publikowanie artykułów, użytkownicy zaś poprzez głosowanie na artykuł tygodnia oraz komentowanie artykułów. Co ciekawe, iThink.pl daje szansę także tym, którzy myślą o dziennikarstwie nie tylko jak o amatorskiej działalności obywatelskiej, oferując praktyki dziennikarskie. Są one skierowane do studentów dziennikarstwa, osób uczących się w klasach o takim profilu lub po prostu miłośników tej profesji.
Kolejny z serwisów, opress.pl , jest, jak widnieje na stronie głównej, nowootwartym portalem społecznościowym. Pierwszym, co szczególnie zwraca uwagę odbiorcy jest jednoczesne położenie akcentu na dziennikarstwo obywatelskie, jak i na prowadzenie blogów. Co istotne, serwis ten cieszy się zapewne mniejszą popularnością od pozostałych, na co wskazuje częstotliwość umieszczania artykułów. Najnowsze datują się na luty bieżącego roku. Ponadto brakuje tam niezwykle ważnego czynnika pobudzającego do zaangażowania się w działalność obywatelską. Odbiorca nie zostaje tak naprawdę poinformowany o istocie swoich działań, nie ma możliwości rozwoju ani poszerzenia swoich horyzontów. Niewątpliwie brakuje tutaj określenia zasad rządzących tym serwisem, reguł uczestnictwa bądź współpracy z innymi mediami.
Serwis Interia360 tak, jak wcześniej opisane serwisy, umożliwia publikowanie swoich, jak i redagowanie i komentowanie artykułów zamieszczonych przez innych użytkowników. Portal ten obdarza nas pewną swobodą wypowiedzi i informacji, które niekoniecznie zajmują pierwsze strony wszelkich popularnych gazet i stron internetowych. Z drugiej strony umożliwia on również przysłowiowe ‘’zmieszanie z błotem’’ przez oceny innych użytkowników i redaktorów. W ten sposób każdy zainteresowany, otrzymuje możliwość wyrażenia swojego zdania również w kwestii efektów pracy pozostałych dziennikarzy. Podobnie, jak inne serwisy tego typu, również ten podzielony jest na różne dziedziny życia takie jak: Sport, Technika i Nauka, Kultura, Ona i On, Hobby i Pasje oraz rubryka „Moim zdaniem”. Aby móc publikować teksty na tym portalu wystarczy się zarejestrować. Możemy wziąć udział w różnego rodzaju konkursach. Argumentem przemawiającym za tym, że dziennikarstwo obywatelskie tego serwisu jest rzeczywiście obywatelskie jest to, że możemy przeczytać historie zwykłych ludzi. Część społeczeństwa, która nie interesuje się poważnymi wydarzeniami, a ma ochotę na lekturę „lekkiego” tekstu, na pewno zainteresuje się artykułem, który znalazłyśmy właśnie na stronie internetowej interia360.pl. Zatytułowany jest on: Rozmowa przy piwie w mroźny dzień. Autor opisuje tutaj krótką wymianę zdań kilku panów, którzy spokojnie popijają sobie piwo pod sklepem w mroźny dzień. Zaczynają dyskutować na temat polityki, ale robią to w tak zabawny sposób, że ich wypowiedzi mogą stanowić swego rodzaju dystans do świata poważnej polityki. Zamiast słuchać poważnych wywodów reporterów radiowych czy telewizyjnych, możemy przeczytać krótki ale treściwy tekst napisany przez zwykłego obywatela.
Serwis Alert24 swoim naczelnym hasłem ‘’Pisz, wysyłaj zdjęcia- czekamy’’, zachęca ludzi do aktywnego uczestnictwa we współtworzeniu tegoż serwisu. Jest on dobrym odzwierciedleniem samej idei dziennikarstwa obywatelskiego- artykuły i komentarze mogą zamieszczać tu wszyscy obywatele. W działalności tej nie chodzi o pozyskiwanie jakichś dóbr, a raczej o tworzenie wspólnej bazy wiedzy o różnych zakątkach ziemi. Alert24 informuje nas o wydarzeniach mających miejsce zarówno w Warszawie, jak i Gdańsku, czy Włoszech. Podobnie jak w serwisie Interia 360 i pozostałych opisanych, możemy przeczytać tutaj zarówno o wydarzeniach istotnych, takich jak aktualnie trzęsienie ziemi we Włoszech, czy stosunkowo mało istotnych, jak odcięcie ciepłej wody w jednym z warszawskich akademików. Być może z punktu widzenia studenta zamieszkującego tego typu akademik, jest to wydarzenie niezwykle ważne- dlatego serwisy propagujące dziennikarstwo obywatelskie są miejscem pewnego kumulowania informacji, interesujących różnych ludzi, różnych dziennikarzy obywatelskich.
Również serwis wiadomosci24 oferuje internautom możliwość swobodnego wypowiadania się w formie artykułów i innych. Widnieje tutaj specjalna kategoria- Moje Trzy Grosze, w obrębie której każda zainteresowana osoba może opublikować swoje przemyślenia i wiadomości. W skład wspomnianej kategorii wchodzą również Wiadomości niepotwierdzone, zawierające jak sama nazwa wskazuje - informacje niepotwierdzone, które każdy dziennikarz obywatelski może zamieścić. Mogą to być sprawy mniej lub bardziej istotne (dotyczą często wydarzeń mających miejsce w najbliższym otoczeniu owego dziennikarza). Istnieją tutaj również działy: Opinie, Ciekawostki, Na luzie czy Wolna myśl, zawierające opinie i komentarze, dotyczące bieżących wydarzeń, zamieszczane przez internautów. Serwis ten umożliwia też przesyłanie popularnych wiadomości MMS, dzięki którym użytkownicy Internetu mogą uzyskiwać ''świeże'', często zaskakujące informacje. Młodzi ludzie, zajmujący się najczęściej opisywanym tu dziennikarstwem obywatelskim, zgodnie z maksymą serwisu, - Pisz! Fotografuj! Nagrywaj! Komentuj!, mogą realizować swoje pasje. Są jednak w pewien sposób ograniczani. Widoczne jest to głównie w zachęcającym, zamieszczonym na tej witrynie konkursie. Nagroda pieniężna przyznawana uczestnikom za najciekawszy artykuł, przyznawana jest dość subiektywnie - zależy od zdania redakcji, a jak czytamy w Regulaminie - od redaktora naczelnego wiadomosci24.
Innym serwisem popularyzującym dziennikarstwo obywatelskie jest witryna kierunek.eu, w której można znaleźć wiele bieżących i ciekawych informacji. Kierunek Europa - dotyczy w większości -jak sama nazwa wskazuje - spraw, które nawiązują głównie do naszego „ starego kontynentu”. Podobnie jak wyżej opisane serwisy, również ten podzielony jest na kilka kategorii takich jak: obywatel, sport, kultura, technika, styl i blask, dookoła, czy Hyde Park. Jak głosi serwis: Aby publikować swoje materiały u nas nie musisz być dziennikarzem ani profesjonalnym fotografem. Wystarczy, że masz dobry pomysł i chęci. Niewątpliwie na uwagę zasługuję artykuł dotyczący Ryszarda Kapuścińskiego autorstwa Roberta Monika. Zdaniem Kapuścińskiego dziennikarstwo nie jest zawodem dla cyników, gdyż każdy dziennikarz musi niejako poświęcić się dla dobra wykonywanej pracy. Nie jest to przecież zadanie pełnione o stale wyznaczonych godzinach. Dlatego też każdy dziennikarz powinien w pewien sposób otworzyć się na codzienność i nawet zwykłe, niepozorne sprawy. Oddaje to niewątpliwie sens samego dziennikarstwa obywatelskiego- dobrym dziennikarzem nie jest osoba, pisząca rozmaite artykuły czy reportaże dla pieniędzy, ale dla pasji i swoich własnych zainteresowań.
Podsumowując, wszelkie opisane tu witryny propagują dziennikarstwo obywatelskie. Zauważamy bezpośrednie komunikaty skierowane do internautów, namawiające do tego rodzaju aktywności. Z drugiej strony jednak, niektóre z serwisów (takie jak wiadomości24), pod przykrywka pełnej swobody, kryją hierarchię wprowadzającą zależność - redakcja serwisu - dziennikarz obywatelski. Niemniej jednak panuje powszechna wolność słowa i każdy człowiek- niezależnie od tego, czy jest zwykłym użytkownikiem, czy redaktorem, powinien posiadać możliwość wyrażania swojego zdania.
Z całą pewnością możemy stwierdzić, iż zjawisko dziennikarstwa obywatelskiego istnieje i pochłania coraz większe rzesze zwolenników. Wiele serwisów istnieje przecież tylko na podstawie swojej "obywatelskości" dziennikarstwa, zachęcając tym samym ludzi do umieszczania swoich wypowiedzi i artykułów. Jest to niezwykle szerokie pojęcie, zakładające, przede wszystkim działalność niezarobkową, wypływającą z potrzeby spełnienia swoistego obowiązku wobec społeczeństwa. Dziennikarstwo obywatelskie jest zatem zajęciem dla ludzi otwartych na świat, posiadających własne poglądy, na niekiedy kontrowersyjne tematy. Słowem takich ludzi, którzy nie tylko nie boją się wygłaszać swojej opinii na forum, a wręcz czują „wewnętrzny obowiązek” do podzielenia się tym, co czują, uważają, wiedzą z resztą społeczeństwa.
Dziennikarstwo obywatelskie traci swą ideę z chwilą, gdy staje się zajęciem zarobkowym wykonywanym przez profesjonalistów. Jak już wspomniałyśmy na wstępie, termin obywatel oznacza też równość, w związku z czym dziennikarstwo obywatelskie gwarantuje równe traktowanie wszystkich osób publikujących swoje przemyślenia, bez względu na wiek, wykształcenie bądź wykonywaną profesję.
niedziela, 5 kwietnia 2009
Z tęsknoty za tym, co było ;)
Z przykrością zauważam, że sama coraz częściej korzystam z szerokiego wachlarza możliwości, jakie dają mi media i trudno mi się bez tego obejść, ale jednocześnie cieszę się, że okres dzieciństwa nie upłynął mi na monotonnym wpatrywaniu się w ekran telewizora bądź monitor komputera.
Obserwując okoliczne podwórka i place zabaw, niegdyś pełne dzieci, teraz prawie puste, wątpię czy najmłodsi za parę lat będą mogli z sentymentem wspominać chwile wolności od zinformatyzowanej rzeczywistości.
Plagiat-czy można go uniknąć?
Spokojnie można powiedzieć, że każdego dnia, tysiące jak nie i dziesiątki tysięcy osób dokonują plagiatu. Warto się więc zastanowić, czy jest jakiś skuteczny sposób, by się przed nim obronić.
Ludzie, którzy często dokonują plagiatu mogą się usprawiedliwiać, że przecież nie robią niczego złego, nikogo nie krzywdzą. A czy plagiatowanie nie jest po prostu inną odmianą kradzieży?
Przecież okradamy kogoś z czyjejś pracy, czasu jaki musiał poświęcić, by ją stworzyć, z jego pomysłów, które potem sami mamy czelność przypisywać sobie za własne.Wystarczy sobie wyobrazić, jak Ty poczułbyś się , gdybyś wiedział, że ktoś skopiował Twoje pomysły i się pod nimi podpisał. Czy nie byłoby Ci przykro? Niestety dzisiaj jest bardzo trudno ustrzec się przed takiego typu przestępstwem. Oczywiście można nakładać różnego rodzaju kary pieniężne, usunięcie z uczelni itp., ale niestety wydaje mi się, że plagiatowanie będzie jeszcze długo obecne
i jak na razie nic nie wskazuje na to, że tego rodzaju czynności będą w przyszłości zaniechane.
czwartek, 2 kwietnia 2009
Niewiarygodne media
środa, 1 kwietnia 2009
Edukacja, a kultura popularna c.d.
niedziela, 29 marca 2009
Media- pomagają, czy szkodzą
poniedziałek, 23 marca 2009
Społeczeństwo zintegrowane
środa, 18 marca 2009
M-learning
Skrót PDA (Personal Digital Assistant) to nazwa wszystkich systemów posiadających zarazem cechy telefonu komórkowego, jak i komputera osobistego (np. palmtop).
M-learning wyznacza stopniowo zupełnie nową drogę w nauczaniu. Jego charakterystyczną cechą jest bezprzewodowość stosowanych urządzeń. Materiał nauczania w m-learningu podany jest na ogół w formie syntetycznej, która umożliwia efektywne uczenie się nawet przy małej ilości czasu. Metoda ta pozwala także na uczenie się na bieżąco.
Jednakże ze względu na ograniczenia wynikające przede wszystkim z możliwości prezentacyjnych oraz przepustowości sieci bezprzewodowych mobilne nauczanie na większą skalę wykorzystywane jest przede wszystkim w szkoleniach korporacyjnych. W opinii fachowców cały czas mamy do czynienia z dość prymitywnymi początkami tej techniki. Jednak wszystko wskazuje na to, że gdy tylko problem powiązania zdalnego nauczania z bezprzewodową komunikacją zostanie rozwiązany, umożliwi to nieprzerwany dostęp do materiałów naukowych w każdej sytuacji, jak np. podczas wypoczynku czy w podróży.
środa, 11 marca 2009
Funkcje mediów w edukacji
Pierwszą z nich jest funkcja poznawczo-kształcąca, polegająca na tym, że media rozszerzają pole poznawcze uczących się przez udostępnienie im całej, rozległej rzeczywistości.W ten sposób pozwalają rozwijać procesy percepcyjne, intelektualne i wykonawcze. Dziecko poznaje dzięki temu rzeczy niedostępne dla bezpośredniej obserwacji.
Druga z funkcji, emocjonalno - motywacyjna zapewnia uczniom przeżycia emocjonalno-ekspresyjne. Poprzez oddziaływanie na sferę emocjonalną człowieka dodatkowo wzmacnia procesy motywacyjne, wzmaga zainteresowanie prezentowanym materiałem nauczania, co gwarantuje efektywność nauczania.
Ostatnia z funkcji, interkomunikacyjna, pozwala na wzajemne komunikowanie się, zapewnia swobodę wypowiedzi.
Należy jednak pamiętać, że niezależnie od siły oddziaływania mediów to nauczyciel powinien umiejętnie sterować multimedialnym procesem kształcenia, dobierając go zgodnie z potrzebami uczniów.